Source: Musixmatch Songwriters: Sergiusz Pankowiak / Patryk Woziński / Patryk LeśniewskiDisney lyrics © Sony Music Publishing Poland Sp. Z O.o. Disney by Kizo, Sergiusz, Leśny - Spotify Stream Count
True intimacy in this "Disneyland" isn't the luxury; it’s the quiet defiance of choosing to lose yourself in someone who knew you before the world turned into a photo op. When the world is "broken" and "tries to strangle," the only real heaven is the touch of the person who stays when the reception desk calls to say the stay is over. We aren't just living; we are outrunning the bad thoughts with high-speed decisions and Fendi on the terrace.
Różne momenty bywają istotne, nasze decyzje bywają pochopneJedyne niebo jakiego dotknę - to twoje ciałoMam tylko złe, albo okropne myśliJak coś odjebać to jak artyści, tak by wszyscy z lokalu wyszli, napiwku nie będzie za mało
Skarbie potrzebuję cię gdzieś tu blisko, więc żyjmy jak żyć nam przyszłoApartament pięć gwiazdek dziś, a jutro może to przydrożne bistroPotrzebuje kompana by prysnąć, my wiemy jak nocą zabłysnąćDzwonią z recepcji, że to już przesadaNie wiem co ich tak ugryzło
Świat jest zepsuty, jakoś to zniosę, zawsze mogło być gorzejO tej porze zazwyczaj wille z basenem wychodziły drożejDla was to temat jak żyje artysta, ale zachowaj dystansŚnią mi się tamte koncerty na dwadzieścia koła, a marzeń bezludna wyspa
Source: Musixmatch Songwriters: Sergiusz Pankowiak / Patryk Woziński / Patryk LeśniewskiDisney lyrics © Sony Music Publishing Poland Sp. Z O.o. Disney by Kizo, Sergiusz, Leśny - Spotify Stream Count
True intimacy in this "Disneyland" isn't the luxury; it’s the quiet defiance of choosing to lose yourself in someone who knew you before the world turned into a photo op. When the world is "broken" and "tries to strangle," the only real heaven is the touch of the person who stays when the reception desk calls to say the stay is over. We aren't just living; we are outrunning the bad thoughts with high-speed decisions and Fendi on the terrace. kizo_disney_prod_sergiusz_lesny
Różne momenty bywają istotne, nasze decyzje bywają pochopneJedyne niebo jakiego dotknę - to twoje ciałoMam tylko złe, albo okropne myśliJak coś odjebać to jak artyści, tak by wszyscy z lokalu wyszli, napiwku nie będzie za mało When the world is "broken" and "tries to
Skarbie potrzebuję cię gdzieś tu blisko, więc żyjmy jak żyć nam przyszłoApartament pięć gwiazdek dziś, a jutro może to przydrożne bistroPotrzebuje kompana by prysnąć, my wiemy jak nocą zabłysnąćDzwonią z recepcji, że to już przesadaNie wiem co ich tak ugryzło tak by wszyscy z lokalu wyszli
Świat jest zepsuty, jakoś to zniosę, zawsze mogło być gorzejO tej porze zazwyczaj wille z basenem wychodziły drożejDla was to temat jak żyje artysta, ale zachowaj dystansŚnią mi się tamte koncerty na dwadzieścia koła, a marzeń bezludna wyspa